Blog > Komentarze do wpisu

Duda! Nie jesteś Narodem! Ani Ty Kaczyński!

Związkowcy odsłonili przed sejmem pomnik „dla Donalda Tuska”. Mogą sobie odsłaniać, nic mi do tego, ale napis na cokole owego pomnika, przedstawiającego premiera z peruwiańskiej czapce, pozie Lenina i z piłką pod pachą, wzbudził mój niepohamowany sprzeciw.  Ów napis brzmi: „Premierowi Naród”.

Panie Duda, nie jesteś chłopie, razem ze swoimi związkowcami Narodem. Stanowisz kilka procent pracowników w tym kraju, w dodatku pracowników, wytwarzających kilka procent dochodu narodowego. Zapytałeś chamie narodu, czy możesz używać ich nazwy!? Moja „Solidarność” liczyła 10 mln ludzi. Twoja to nawet nie jest 10% mojej! Kto więc jest „Naród”, Ty, czy ja? Gdyby dobrze policzyć, jesteś mniejszą mniejszością niż środowisko LGBT!

Gratuluję też wybrania „artysty”, który ów pomnik zaprojektował. Totalny ignorant, kompletny laik polityczny, bo gdyby „siedział” w tematach politycznych, to wiedziałby, że poza Lenina to nie Tusk, tylko Kaczyński Jarosław. To on głosi ultra komunistyczne, bliźniacze do leninowskich hasła: „Każdemu według jego potrzeb”. „Artysta plastyk” może o tym nie wiedzieć, ale Wy, Duda? Jeśli idzie o czapkę peruwiańską, to aż dziw bierze, że facjata Lecha Kaczyńskiego na pomnikach nie jest przyozdobiona gruzińską czapka papachi, albo czapkę chewsurską, znaną z przyozdabiania głów tancerzy z gruzińskich zespołów folklorystycznych. Wszak Gruzja to jego miłość, odwzajemniona i oddana. Aż dziw bierze, że małżonka (skądinąd bardzo ją lubiłem) ubrana jest w jakieś palto, a nie w japońskie kimono, najbardziej bowiem znana na świecie jest z ubrania tego właśnie stroju, podczas wizyty z prezydętem tysiąclecia w Japonii, że już o Mongolii nie wspomnę.

Jak to skleroza dokucza, cholera jasna. Tylko piłka się zgadza, ale akurat nie mam nic przeciwko aktywnemu trybowi życia polityka. Aktywnemu w sensie sportowym, nie… frywolnym.

Tak więc durny ten pomnik, obdzielający głównie Kaczyńskiego, na połowę z Tuskiem. No i ten napis: powinno być „Premierom (czyli Tuskowi i Kaczyńskiemu) związki zawodowe”.

Przy okazji wystąpił prezes i klepał coś o „prawdziwych polakach”: „(…) Nie potrzebujemy barykad. Potrzebujemy głosowania, potrzebujemy wielkiej jedności Polaków, wielkiej jedności polskiego obozu patriotycznego. W centrum tego obozu, tak zdecydował bieg wydarzeń, jest Prawo i Sprawiedliwość”.

Kaczyński, nie ucz mnie patriotyzm! Nie ucz mnie polskości. W przeciwieństwie do Ciebie!!! Jestem Polakiem od wieków, nie mam żadnych koneksji rosyjskich (jak Ty), a moi przodkowie zawsze!!! Mieszkali w granicach Rzeczpospolitej. W przeciwieństwie do Twoich, którzy nie tylko mieszkali w rosyjskim zadupiu, to jeszcze mieli tam majątki. I w czasie zaborów nie służyli w rosyjskiej armii (bo nie służyli – ziemię uprawiali), nie dosłużyli się stopni pułkowników, jak Twoi.

Nie lubię grzebać w życiorysach, a już szczególnie w przodkach, no ale skoro nie uważasz mnie za patriotę, tylko dlatego, że szczerze Cię nie cierpię, to mnie, w pewnym sensie przymusiłeś. Przymusiłeś, żebym pokazał Ci, że jestem prawdziwszym Polakiem od Ciebie!

Cała masa Polaków, których przodkowie mają niepolskie korzenie, też jest większymi (prawdziwszymi) Polakami niż Ty i Twoja zgraja. Ich patriotyzm, to praca u podstaw, o której Ty nie masz najmniejszego pojęcia, bo nigdy się nią nie skalałeś.

piątek, 13 września 2013, andy_lighter

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Protest, wrzask, a co dalej? z To mój kraj.
Jak dobrze mieszkać z daleka od Warszawy - w takie dni jak dziś widać to dobrze. Wprawdzie media relacjonują dokładnie wszystko to, co dzieje się na ulicach stolicy, ale telewizyjny pilot w ręku jest niesamowicie skutecznym narzędziem. Przede ... »
Wysłany 2013/09/13 16:43:19
Komentarze
Gość: , *.master.pl
2013/09/13 16:32:07
Andyt czym większy bęcwał tym wyższe jest jego zadęcie Duda robi swoje aby mógł nad Kaczyńskim on parasol trzymać zamiast Śniadka
-
2013/09/13 16:50:54
Andy, oczywiście że uzurpowanie sobie prawa do przemawiania w imieniu narodu jest przez nich w zupełnie nieuprawniony sposób, ale nie rób tego samego. Taka licytacja, kto jest lepszym Polakiem - nie ma najmniejszego sensu i chyba jednak nie o to chodzi. Nikt nie ma prawa wykluczać innych i to, że prezes ma o sobie nadmiernie wysokie mniemanie i uważa się za lepszego, prawdziwszego itp. świadczy tylko i wyłącznie o jego megalomanii,a nie usprawiedliwia stosowania podobnej retoryki.
-
2013/09/13 17:28:34
Wiem, wiem Maerzatelo,
że przegiąłęm i to ostro w drugą stronę. Ale zroiłem to z dwóch powodów: po pierwsze,czekam aż mi wskoczy do komentarza jakiś np. Sop-kojny i zacznie mnie sztorcować, własnie za to, co Ty, a po drugie, uniosłem się rzeczywiście i postanowiłem użyć "tej samej broni". To oczywiście niaganne, ale w myśl zasady: kto mieczem wojuje, od miecza...".

Nie ma co "zachowywać kultury, jak się ma taką sztukę przed sobą".
-
2013/09/13 18:16:00
@Andy, trzeba zachowywać kulturę - z szacunku dla samego siebie. Nie zniżajmy się do takiego poziomu.
-
Gość: Eva70, *.elartnet.pl
2013/09/13 19:38:38
Nie zgadzam się z Marzatelą. Uważam, że Andy na SWOIM BLOGU ma prawo w ten sposób zareagować na to, co nam zgotowali ci pozbawieni wszelkich zasad osobnicy. Oni nie liczą się z nikim i z niczym, a ktoś kto ocenia ich postępowanie powinien to robić delikatnie, wystrzegać się ostrzejszych sformułowań i określeń? Taka taktyka w stosunku do cynicznych graczy, jakimi są Kaczyński i Duda, jest nieskuteczna. Oni oceniają to jako słabość i są jeszcze bardziej rozzuchwaleni. Ktoś słusznie powiedział, że "są takie dni, kiedy i k..wa m.ć to za mało", a od 11 września "takie dni" właśnie mamy.
@Marzatelo, dopóki w moim życiu nie pojawił się ten "inteligent z Żoliborza", którego życiowa dewiza brzmi: "gdybyśmy przyjęli założenia czysto moralne, to byśmy nigdy niczego nie mieli", nigdy nie użyłam żadnego tzw. brzydkiego wyrazu, a teraz przychodzi mi to z łatwością i sądzę, że jest to lepsze niż używanie szkodliwych dla zdrowia środków uspokajających.
-
2013/09/13 20:44:29
Ano właśnie Evo, "delikatność" i kulturę wobec nich oni werbalnie i tak piętnują, jako "agresywny atak na Prawo i Sprawiedliwość", a niewerbalnie odczytują to jako przyzwolenie na jeszcze ostrzejsze sformułowania i określenia. Zresztą, co się dziwić, po oskarżeniu Kaczyńskiego Tuska o zamordowanie 96. osób, prokurator generalny zaprosił go na kawę i prywatną rozmowę. "Pełna kultura", ale czy przypadkiem, nie zaproszenie do eskalacji zachowań? Palikot, za taki numer nie wyszedłby z sądu/sądów przez pół roku. No, ale przecież "ten pan z Biłgoraja" to nie prezes Kaczyński.
-
Gość: Piotr Opolski, *.internetia.net.pl
2013/09/13 21:13:53
Ja juz na tą mende Dude patrzeć nie moge a bierze się to głównie z tego, że byłem aktywnym działaczem panny "S" i widzę co sie z moim związkiem dzieje.
Dziś było cos charakterystycznego jak były przew. "S" Śniadek trzymał nad Panprezesem parasol a i pewnikiem miał papier toaletowy w kieszenii gdyby jego idolowi sie zachciało.
Marzatelo - nie gniewaj się sie ale czasami i Andrzej i ja jestesmy ludzmi kultury i sztuki tzn. jak sie widzi taka sztukę to trudno utrzymac kulturę.
Pozdrawiam
-
2013/09/13 21:53:43
I ja Piotrze
byłem aktywnym działaczem i pewno dlatego tak mnie to boli. Śniadek... kompletnie nie pojmuję, jak nawet już ta nie moja "S" mogła kogoś takiego wybrać kiedyś na swojego przewodniczącego. Bardziej miałkiego człowieka ten związek jeszcze nie widział.

Też pozdrawiam Piotrze!
-
Gość: kaper, *.nsk.net.pl
2013/09/14 06:22:13
W mojej ocenie zarówno Duda jak i Kaczyński należą do tego samego typu osobników, którzy unikają dyskusji, z powodu bojaźni przed kompromitacją, właściwie oceniając swój intelekt. Żadne argumenty podane im w sposób kulturalny do nich nie docierają, a podejrzewam, że nawet ostre sformułowania nie robią na nich większego wrażenia.
Ci ludzie odczuwają tylko strach przed siłą fizyczną, którą z lubością chcieliby sami stosować wobec swoich przeciwników politycznych. Dlaczego to poseł Kaczyński ma ochronę jak prezydent Obama, podobno prawda się obroni sama?
Myślę, że z tymi panami należy rozpocząć rozmowę od przesłuchania o godzinie 6,00 przez 48 godzin, zapewniam , iż dało by to efekt, pełnych gaci.
A tak ogólnie to popieram Andrzejka i pozdrawiam.
-
2013/09/14 08:41:00
Cóż, ja pozostanę przy swoim zdaniu.
W społeczeństwie żyją ludzie o różnych poglądach, również całkowicie skrajnych, mają do nich prawo. Metody stosowane przez PiS nie podobają mi się nie dlatego, że stosuje je PiS, ale jest dokładnie na odwrót - PiS nie podoba mi się dlatego, że stosuje właśnie takie standardy. Tak jak protestuję przeciwko odmawianiu mi przez nich prawa do polskości itp. (nawet nie chce mi się wyliczać całej długiej listy wykluczeń) - tak sama nie chce stosować tych samych standardów w stosunku do innych. Krytykuję, ale nie wykluczam.
To tak jak z internetowymi trollami. Mam na liście kilku, którym nie zablokowałam dostępu do komentowania, nie wycinam ich komentarzy, ale kompletnie olewam i nie reaguję.
-
2013/09/14 10:59:06
@kaperze,
obawiam się, że w czasie takiego przesłuchania prezesa nie obeszło by się nie tylko bez zmiany gaci (z powodu pełności), ale i jakiego zawału serca, albo ataku palpitacji spowodowanych panicznym strachem.

@Marzatelo,
dlatego zawsze oni pozostają głośniejsi i..., co by nie mówić, częściowo skuteczni, poprzez zwiększający się "posłuch".
A co do tych rolli, co by nie powiedzieć, zgadzając się z nimi czy nie, są to komentarze z reguły, przynajmniej w części jakoś tam merytoryczne, w przeciwieństwie do zachowań, haseł Dudy, czy Kaczyńskiego, które wyjęte są kompletnie z kosmosu.
-
2013/09/14 12:02:43
Oh well. Narodem nie jest także cały sejm, nie jest on przedstawicielem narodu, ja na żadnego z nich nie zagłosowałem, na koalicję zagłosowało maksymalnie 30% tylko uprawnionego akurat do głosowania narodu. Więc hej, naród nigdy w niczym się cały nie zgodzi, zatem gdy ktoś się powołuje na głos narodu, jest demagogiem.
A licytowanie się kto jest bardziej polski i większym patriotą to jest dopiero absurd, najniższy możliwy poziom dyskusji, jeśli dyskusją w ogóle można to nazwać :P
-
2013/09/14 13:04:11
@Sknerus
Co do licytowania się, masz rację, ale "gram tak, jak przeciwnik pozwala".
Prawdą jest również owe 30%, ale ile procent ma Duda? 0.30%? PiS jakieś 20%. Kto więc mam większy mandat "narodu"? Duda, Kaczyński, czy np. ja?
-
2013/09/14 20:56:12
@andy_lighter
Jasne jest to, że to politycy sprowadzają dyskusję do tego żałosnego poziomu, i kij im za to w oko! ;)
A co do procentów, ja gdy mówię, że ktoś ma 30% słyszą równocześnie, że nie ma 70%, i to mnie właśnie bardzo boli... :/
-
2013/09/14 21:13:37
No i to prawda Sknerusie,
ale jakby nie patrzeć, oni są "większością w tej mniejszości" ;-) Większą większością niż inne partie, ze już o związkach nie wspomnę. Przed kilkoma godzinami gdzieś przeczytałem, że większość związkowców (również tych protestujących) nie ma pojęcia o co chodzi np. z tym elastycznym czasem pracy rozliczanym w cyklu 12-miesięcznym. Z prostego powodu: albo ich to nie dotyczy, bo pracują w ruchu ciągłym (np. kolej), albo mają to serwowane od dziesięcioleci (ale nieoficjalnie), tylko nie wiedzą, że tak to się nazywa. Ja to znam jeszcze z czasów komuny i planuję o tym wysmażyć tekst. Bo ten elastyczny czas pracy (sorry, ze się go tak uczepiłem) ma sens.

Oznacza to, że ta mikromniejszość (ok. 1 mln pracowników ze wszystkich trzech central związkowych), nie ma postulatów, mają je tylko ich kacykowie, którzy im płacą za pracę zleconą - demonstrację.

Obawiam się Sknerusie, ze do takiej rzeczywistej większości (ponad 50%) nasi "wybrańcy" nie tylko się nie przybliżają, ale na dłuuugie lata, oddala się i to coraz szybciej i pewniej. Dzisiejsze 30% uprawnionych, za kilka lat będzie szczytem marzeń naszych polityków, w obliczu objęcia władzy przy 15% (przy 30, 40% frekwencji).
-
2013/09/14 21:42:34
Dzisiejsze wydarzenia są pokłosiem działania Twojej Solidarności.
-
2013/09/14 22:23:51
Eee, Bobie,
nie zgadzam się.
Moja Solidarność zmieniała "wszystko". Ustrój, ludzi, i... świadomość też. Na lepsze. Pamiętasz popiwek? Ludzie z zaciśniętymi zębami, ale akceptowalni, bo wiedzieli, że jeśli nie idiotyczna komuna, to inaczej się nie da. Teraz jest kryzys, niezawiniony przez naszych rządzących, ani nawet przez Unię i tez inaczej się nie da. To trudne, ale nie ma innej drogi.
Najgorsze jest to, ze i Duda i Guz i nawet Kaczyński ze swoją bandą doskonale o tym wiedzą. I cynicznie idą w to... bagno.
Dzisiejsze związki "wracają do jaskiń", czyli do Lenina - "Każdemu według jego potrzeb" - doktryny, celu, kwintesencji ideologii komunistycznej. Cynicznie idą, bo wiedzą, ze to się musi zawalić - innego wyjścia nie ma. Po prostu nie istnieje Bobie.
-
2013/09/16 16:25:19
Zgadzam się z @Andym. Osobiście najchętniej wzięłabym co niektórych za frak i spuściła solidne manto. MIMO, że brzydzę się przemocą. Ale, niestety, w dyskusji należy poziom argumentów dostosować do poziomu rozmówcy - nie dlatego, by się zniżyć i sobie ulżyć, ale dlatego, że inaczej nie zrozumie. Po prostu człowiek jest tylko człowiekiem i przychodzi taki moment cudzej bezczelności i chamstwa, że nerwy puszczają.
-
2013/09/16 23:08:43
Dokładnie Viridio,
Głaskanie ich po głowie, albo udawanie, że "to nasza wina, ze on jest niegrzeczny", do niczego nie doprowadzi. Trzeba porozumiewać się tym samym językiem - skoro oni nie umieją/nie chcą, nauczyć się mojego, ja nauczyłem się, choć niechętnie, ich mowy.
-
2013/09/26 16:29:15
@Andy, gdzie się podziewasz? Wracaj :)
-
2013/09/26 20:25:22
@Viridia
będę za ok. tydzień. Póki co mam bardzo utrudniony dostęp i do internetu (a raczej do edytorów tekstowych), a do tivi i prasy w ogóle brak dostępu ;-)
Pozdrawiam.
-
2013/09/28 17:17:52
Wobec tego czekam niecierpliwie :)
-
2013/10/03 13:19:59
I nadal cicho...:(
-
2013/10/03 18:03:16
Dzisiaj muszę robić prasówkę dla jednego z serwisów i wieczorem wysłać do publikacji. Dopiero od wczoraj "się ogarniam" z bieżącymi sprawami. Ale już jestem u siebie i proszę o cierpliwość.
Pozdrawiam :-)
-
2013/10/04 09:31:24
No, nareszcie :) To czekam :)
Pozdrawiam.

liczniki

 Dodaj do Google stat4u free counters